• DARMOWA DOSTAWA od 200 zł •

czego szukasz?

o technice szczotkowania

Ewa, 25 maj 2021
o technice szczotkowania

Szczotkując ciało na sucho wykonujemy jednocześnie masaż i peeling. Co to nam daje? Pobudzenie i wsparcie układu limfatycznego, usunięcie martwego naskórka, odblokowanie porów, a do tego wisienka na torcie, czyli poprawa wyglądu skóry. Warto jednak wiedzieć jak ten masaż skutecznie wykonać, aby te wszystkie benefity i u nas miały szansę się pojawić.

Jak masować?

Przede wszystkim regularnie! Podobno najlepiej nową czynność, którą chcemy zatrzymać na dłużej, przykleić do już istniejącego, silnie zakorzenionego nawyku. W myśl tej zasady ja szczotkuję ciało zawsze przed wzięciem porannego prysznica. Te dwie czynności tak bardzo się zespoliły w mojej głowie, że jedna bez drugiej już nie funkcjonuje. Jednak ten tekst nie ma być o budowaniu nawyków, a o technice szczotkowania. Przejdźmy więc do rzeczy.

Zasady ogólne

Pora - rano czy wieczorem?

Od osobistych preferencji zależy jaką porę dnia wybierzemy na masaż. Ten wykonany z samego rana pomoże się rozbudzić (sprawdzone na własnej skórze, dosłownie!), a wieczorny zrelaksować i uwolnić napięcia nagromadzone w ciągu całego dnia. Zawiodę wielbicielki i wielbicieli konkretnych instrukcji - również czas trwania masażu jest dowolny i zależy od naszego nastroju czy potrzeb. Wersja minimum? 3 - 5 do minut. Dobrze jest po masażu wziąć prysznic lub kąpiel, dzięki której oczyścimy się z martwego naskórka wymiecionego przez szczotkę.

O najważniejszym, czyli kierunku masażu

Precyzyjnie możemy za to określić kierunek masażu - w stronę węzłów chłonnych. Generalną i popularną zasadą jest „masaż w stronę serca”, co jest tylko lekkim uproszczeniem. Głównym celem szczotkowania ciała na sucho jest wspomożenie pracy naszego układu limfatycznego i usprawnienie przepływu limfy w ciele. Warto sobie wyobrazić, że omiatając ciało szczotką pobudzamy przepływ limfy do węzłów chłonnych, w których odfiltrowywane są wszelkie niechciane elementy. Największe skupiska węzłów znajdziemy np. pod pachami, pod i nad obojczykami, w pachwinach. Dlatego też ruchy wykonujemy w ich kierunku, bez ruchów „powrotnych”, w których ten sam obszar masowalibyśmy raz w górę a raz w dół.

Siła

Siłę nacisku dostosowujemy do grubości skóry na naszym ciele. Szczotkowanie mamy czuć, jednak bez nadmiernego bólu i podrażnienia skóry. Tam, gdzie skóra jest delikatniejsza (np. szyja, dekolt, pachy) szczotkę przyciskamy słabiej. Natomiast obszary, gdzie skóra jest grubsza i bardziej oswojona z codziennym dotykiem, bez problemu zniosą mocniejszy nacisk. Lekkie zaczerwienienie po masażu jest okej, ale nie oznacza to rozpalonej do czerwoności, pozdzieranej skóry!

Masaż krok po kroku

Znajdujemy chwilę dla siebie. Chwytamy szczotkę w dłoń, ustawiamy jej włosie pod kątem w stosunku do naszej skóry (chcemy skórę omiatać, a nie trzeć) i zaczynamy!

  • Masaż rozpoczynamy od stóp, nie zapominając o ich podeszwach, w których ukrytych jest wiele zakończeń nerwowych cierpliwie czekających na stymulację.
  • Następnie posuwistymi, podłużnymi ruchami masujemy nogi. Najpierw łydki, potem uda (w myśl zasady „od krańca ciała do jego środka”).
  • Pośladki oraz brzuch masujemy okrężnymi ruchami. Jeśli jednak wolisz i tutaj wykonywać podłużne ruchy, to oczywiście możesz (pamiętając jedynie o odpowiednim kierunku - w stronę węzłów chłonnych).
  • Podobnie jak nogi, masujemy ręce - od dłoni (pamiętając o ich wnętrzach) do ramion i pach. Warto szczególną uwagę poświęcić właśnie pachom, dzięki czemu wspomożemy pracę znajdujących się w tych miejscach węzłów chłonnych.
  • Szyję masujemy (delikatnie!) od góry do dołu, w kierunku węzłów ukrytych pod pachami lub obojczykami. Sam obszar dekoltu i obojczyków warto wymasować okrężnym ruchem, by pobudzić pracę znajdujących się tam dużych naczyń limfatycznych.

Uwaga! Omijamy obszary ciała, gdzie występują zmiany skórne, skaleczenia, świeże blizny, a szczególną uwagę poświęcamy okolicom pieprzyków i znamion (by uniknąć zadrapań). Natomiast osoby z predyspozycją do tzw. "pajączków" powinny masować ciało delikatniej, by nie przeciążyć naczyń krwionośnych i limfatycznych.

Podsumowanie

Masujemy regularnie, czasem delikatnie a czasem mocniej, długimi lub krótkimi posuwistymi ruchami. Słuchamy swojego ciała i sprawdzamy, co lubi. Zawsze jednak pamiętamy o właściwym kierunku masażu - w stronę węzłów chłonnych, które rozprawiają się z toksynami ukrytymi w limfie.

A każda paradisowa szczotka jest wyposażona w małą ilustrowaną instrukcję, by nie trzeba było szukać w internetach zasad, tylko można było w pełni skupić uwagę na sobie.


Twój koszyk

Twój koszyk jest pusty

poszukaj czegoś dla siebie